|
Msza dla Przyjaciół – 27 lutego |
|
Lutowa Msza dla Przyjaciół (fotoreportaż) w naszym domu w Natalinie miała szczególny charakter. Albowiem była to Msza dziękczynna za 50 lat kapłaństwa i 75 lat życia ojca Hermana. Co prawda dokładna data obydwu jubileuszy wypadała 2 lutego, jednakowoż chcieliśmy aby tak wspaniałe jubileusze mogły być obchodzone w większym gronie, a najlepszym gronem są właśnie uczestnicy naszych comiesięcznych mszy. Eucharystii przewodniczył oczywiście ojciec Herman, on też wygłosił piękną homilię o tym, iż prawdziwa wartość jubileuszy nie kryje się w ich liczbach, ale w tym na ile są one świadectwem wierności i wiarygodności. Animacja muzyczna Eucharystii miała jak najbardziej wyraz afrykański, albowiem śpiewom akompaniował „tercet afrykański” z ojcem Otto na czele , któremu towarzyszyła dwójka studentów – Stephanie z Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Merlin z Kamerunu. Druga część wieczoru czyli pogadanka misyjna, także należała do ojca Hermana. W oparciu o pokaz slajdów o.Herman przedstawił nam miejsca i ludzi, którzy towarzyszyli mu przez 50 lat posługi kapłańskiej. Miło nam, że dość istotny epizod w kapłańskim życiorysie ojca Hermana zajmuje Polska; albowiem to właśnie on przed 25 laty przybył do Lublina by zakładać placówkę Ojców Białych w naszym kraju. W Polsce, jak do tej pory, ojciec Herman spędził 9 lat. Inne miejsca, które o. Herman wspominał to Burundi (19 lat pracy tamże), Rzym (6 lat), Jerozolima (6 lat) i Irlandia (3 lata). Wiele wspomnień i wzruszeń wywołały pokazywane zdjęcia.
|
|
Więcej…
|
|
Blisko 30 osób odpowiedziało na zaproszenie Ojców i Sióstr Białych i wzięło udział w Misyjnym Weekendzie z Afryką, który odbył się w domu Ojców Białych w Natalinie w dniach 19 – 21 lutego. Miłym było, że wśród uczestników byli także ci, którzy uczestniczyli w naszym letnim Obozie Misyjnym.
Jako, że weekend odbywał się na samym początku Wielkiego Postu, organizatorzy pragnęli, aby spotkaniu towarzyszyła także i refleksja duchowa. Dlatego też motywem przewodnim było wsłuchiwanie się w Słowo Boże, które jest gwarantem wzrastania w wierze. Temat ten był podkreślony i w konferencji duchowej, i w specjalnym nabożeństwie, a także i w samych świadectwach misjonarzy – ojców i sióstr, których głównym atrybutem w ich działalności misyjnej jest właśnie Słowo Boże. Z kolei ojciec Otto z Ugandy w swym świadectwie podkreślił jak to właśnie Słowo Boże było tym słowem wyzwalającym z lęku, który stanowi istotny ale destrukcyjny element w tradycyjnych w wierzeniach afrykańskich. Oprócz ojca Otto w naszym weekendzie uczestniczyli także inni przedstawiciele kontynentu afrykańskiego – przebywający w Lublinie studenci z Nigerii, Kamerunu, Egiptu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Bardzo ciekawym było ich świadectwo o tym, jaki wpływ na Afrykę miało przybycie na ten kontynent misjonarzy. Te wszystkie ustne świadectwa i relacje ilustrowane były zdjęciami i filmami przedstawiającymi pracę Ojców i Sióstr Białych w Afryce.
W centrum każdego dnia była Eucharystia ubogacona oczywiście śpiewami w językach afrykańskich; a niedzielna Msza Święta nawet i tańcem uwielbienia. Była także możliwość „posmakowania” Afryki, jako, że sobotnią kolację przygotował przyjaciel Ojców Białych - pan Wisdom z Nigerii. Po skrupulatnie wyczyszczonych, co do ostatniej kropli pikantnego sosu, talerzach należało wnioskować, że wszystkim smakowało.
Wyjeżdżając wyznaczyliśmy sobie datę na kolejne spotkanie – na tegorocznym letnim obozie misyjnym, który odbędzie się w sierpniu. Zapraszamy – Karibu – Akwaaba !!!
Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu z Weekendu Misyjnego.
|
|
O Ojcach Białych w „Gościu Niedzielnym” |
|
W najnowszym wydaniu „Gościa Niedzielnego” (nr.07 z dnia 21/02/2010) znajduje się artykuł autorstwa pana Krzysztofa Blażycy „ Karawany kardynała”. W swym artykule autor powraca do początków naszego Zgromadzenia, ale dużo miejsca poświęca także i temu, czym Ojcowie Biali żyją u progu XXI wieku.
Zapraszamy do lektury:
http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1266769200&dzi=1104785534&idnumeru=1266495100 |
|
Przybycie Ojców Białych do Polski przez 25 laty |
|
Trwa wyprawa szlakiem Kazimierza Nowaka |
|

Kazimierz Nowak- w latach 1931-1936 jako pierwszy człowiek na świecie przebył samotnie kontynent afrykański z północy na południe i z powrotem (40 tys. km pieszo, rowerem, konno oraz czółnem). Ryszard Kapuściński powiedział o nim: Kazimierz Nowak był człowiekiem o ogromnej wyobraźni i ogromnej odwadze, człowiekiem nieustraszonym. Pokazał, że jeden biały człowiek, bezbronny zupełnie, nieposiadający żadnego uzbrojenia, a jedynie wiarę w drugiego człowieka, może przebyć samotnie wielki kontynent i to w czasach, gdy Europa zaczynała dopiero odkrywać Trzeci Świat. On uczył nas wtedy, w latach trzydziestych XX wieku, jak należy traktować Trzeci Świat i jego mieszkańców. Tylko ktoś, kto zna te rejony, którymi on podróżował i sposób, w jaki to zrobił, może docenić to bohaterstwo połączone z niezwykłą skromnością. On się nie chwalił, on po prostu opisywał, co widział.
W trakcie swej poróży przez kontynent afrykański spotkał Misjonarza Afryki- Ojca Szumachera, co opisuje w swoich wspomnieniach.
|
|
Więcej…
|
|